piątek, 22 czerwca 2012

Nieudane wyznania.

Zayn zmierzył go wzrokiem a on podszedł już dosc mocno wypity do Ju na czworaka.Usiadł koło niej.Wziął w ręce jej policzki i pocałował.Szybko sie od niego oderwała wiedząc że ma dziewczynę.Harry przytulił się do niej namiętnie i odgarnoł blond włosy.Malik nie wytrzymał i wyszedł na balkon. Julie oderwała od siebie spoconą twarz Hazzy i poszła za Zayn'em. Spotkała go siedzącego pod ścianą balkonu.Palił papierosa i patrzył zachłannie na granatowe nocne niebo.
-Mogę?-zapytała wyciagając reke po papierosa.
-Palisz?!-podał jej pudełko z papierosami.
-Nie i ty też nie.-wyrzuciła pudełko przez balkon.
-Ale...
-Ale jeszcze ten-wyciągneła mu z buzi papierosa i szybko zgasiła.
-Trzeba to leczyc bo jak się jeszcze bardziej wciągniesz to juz nie będzie ratunki.-usmiechneła sie do niego, przeczesując jego ciemne włosy.
-Yhm...
-Co się stało?
-Jeszcze się pytasz?!
-Nnnie rozumiem o co ci chodzi.Mógł bys w koncu cos wyjasnic zamiast owijac w bawełne.?!
-Nie, nie mogę! To znaczy nie...
-A Dlaczego?
-Bo sie boje...Boję odtrącenia.Wiesz jak to jest się zakochac?No własnie.Boję sie ze jak to wyznam to mnie nie zaakacteptuje,odrzuci...na zawsze.-Julie była niczego nieświadoma.
-Myślę że powinniens jej to powiedziec.Będziesz miał to za soba.Będziesz wiedziec na czym stoisz.
-Tak myślisz?-Ju energicznie pokiwała głową po pytaniu Malik'a.-Więc ja...
-Chodzcie do domu bo robi się zimno!-zawołał Liam.Zayn był wsciekły ze nie mógł wyznac jej tego co czuł.Że też akurat teraz musiał tu wejsc on.
-Już Daddy.-Julie posłusznie wstała z ziemi otzrepując zwiewnną jasną sukienkę.Zayn wstał i w dzrwiach balkonu potrącił niby niechcący Liam'a.
-Vicky my się już zbiramy nie?-Ju wzięła swoją czarną torbę.
-Już?!Która jest?!-Vicktoria spojrzała na zegarek-druga dopiero.
-Vicktoria druga nad  ranem!-powiedziała z naganą w głosie.
-A nie możecie zostac na noc?Tak jak Veronica?-przytulił swoją dziewczynę w pasie.
-Ja nie ale A Vicky jak najbardziej.-pusciła do nich oczko.
-Jak to ty nie?-spojrzał na nią Hazza.
-Jutro mam to spotkanie z Jimmy'm.Przełozone.Pamietacie nie?
-Aaa.Ale przeciez mozesz tu zostac,prznocowac i stad wyjsc.
-Z mojego mieszkania mam bliżej.Lepiej zajmijcie się Harry'm.-Styles zataczał sie juz prawie z nadmiaru alkoholu.
-Ja lecę.Paa!
-Czekaj! Chyba nie chcesz  tak pózno wracac sama?-Malik był strasznie zatroskany
-Dlaczeg?
-No ktos cie napadnie albo cos.
-Jestem dorosła nie martw się.-usmiecchneła sie do niego.
-Moge cie odprowadzic, raczej ide cie odprowadzic.-złapał ją pod ręke i wyprowadził za drzwi gdzie spotkali Horan'a.
Z;-Ooo nareszcie.
N:-Czesc.
J:-I jak?
N:-Co jak?
Z:;-No ta twoja randka.
N:-najlepsza na świcie.Ale kiedy indziej wam opowiem.Idę spac zmeczony jestem jak nigdy.A wy?Gdzie sie wybieracie o 3 nad ranem.
J:-Ja do domu a Zayn mnie odprowadza.'
N:-Dobra tylko się nie zgubcie.-usmiechnał sie do nich Niall i ptzytulił Ju.
-N:-Trzymaj się siostrzyczko.
J:-Pa.
Zayn z Ju doszli juz do domu.
-Am...Jak chcesz wiesz jest pózno.Mozesz u mnie zostac.-zapytała niesmiało Ju.
-Jasne ze chce.-ospowiedział chyba zbyt entuzjastycznie Malik...

-------------------------------------------------------------------------------
Dziekuje za poprzednie komentarze.+Tym razem dobijemy 9? ; **

10 komentarzy:

  1. Zajebiste.! ;D *__* Niech ten Malik w końcu Jej powie co czuje.;D <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Początek bez komentarza
    "środek" OK
    Koniec extra ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajebiaszcze <3 Czekam nn . : )<3
    + Zapraszam do mnie. Zostawisz komentarz.?:D
    http://merry-me-harry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Postacie:

  • Julie - miła blondynka, zielone oczy, studiuje w Londynie,kończy 5 kierunek, ma 20 lat, pomaga w schronisku dla zwierząt, kocha sport, zna 8 języków, pochodzi z Polski,jest nieśmiała, ma styl sportowy, jest Directionerką,jest ratownikiem na basanie miejskim,ulubiony kolor niebieski, ulubione danie kurczak i pizza, świetna figura, jest wysoka,świetnie gotuje,Ulubiony napój cytrynowy sprite, ulubiony kraj Chorwacja, mówia na nią ,,Ju"(czt.dżu.)
  • Reszta to One Direction. Chyba nie muszze przedstawiac.:) x x
  • Veronica; Ver kumpela Julie. Pomaga w schroniku dla zwierzat. Mieszka u rodziny w Londynie,Studiuje prawo i zarzadznie.Kocha koty.Ulubione danie: pierogi.Ulubiony kolor rózowy.Ulubiony napój: cola.Zawsze ma przy sobie Milkie Way'a.
  • Vicktoria; Vicki średniego wzrostu brunetka. Pomaga Julie w schronisku.Także pochodzi z Polski. Koczy 1 kierunek studiów. Zna 3 języki.Ulubiony kolor zielony. Ulubione danie sphagetti. Style dziewczeski.Próbuje sił jako modelka ale niezbyt jej to wychodzi.Wynajmuje mieszkanie z Julie.Zalety to szczerosc. Ulubiony napój fanta, Jest troche mniejszą directionerką od Ju,